Rozważania różańcowe

Rozważania różańcowe ks. Dominika Chmielewskiego

Tajemnica modlitwy w Ogrójcu

Pomyśl, ile w twoim życiu jest lęków, strachu, obaw, ilu rzeczy się boisz, ile masz zmartwień, udręk, jak wiele trudności wydaje się nie do pokonania. A Jezus wziął na siebie lęki całego świata, wszystkich ludzi. Niewyobrażalne jest, jak bardzo musiał się bać. Ale ty już nie musisz.

Ofiaruj Jezusowi wszystkie swoje lęki, bo On chce je od ciebie zabrać i uwolnić cię od nich na zawsze. Powtarzaj w sercu przez dziesięć Zdrowaś Maryjo: Krwi Chrystusa, zwyciężająca złe duchy, wybaw mnie od wszystkich moich lęków.

Tajemnica biczowania Pana Jezusa

Jezu Chryste, razem z Maryją staję przed palem, do którego jesteś przykuty i przy którym zaraz będziesz biczowany. Chcę pokutować za wszystkie grzechy nieczyste w moim życiu – za każdy grzech pornografii, onanizmu, cudzołóstwa, za wszystkie nałogi, uzależnienia od przyjemności, za nieustanne dogadzanie swoim zmysłom.

Jezu, poprzez Twoją Krew uwolnij moje życie od każdego zniewolenia, nałogu, uzależnienia zmysłowego.

Tajemnica cierniem ukoronowania

Jezu, Twoje cierpienie jest po to, aby wynagrodzić Ojcu Niebieskiemu pychę mojego umysłu – to, że wszystko wiem najlepiej, zawsze mam rację, wszyscy powinni mnie słuchać, adorować, bo jestem pępkiem świata.

Pozwól Krwi Jezusa, która wypłynęła z Jego głowy, by teraz spłynęła na twoją głowę. Zanurz swój umysł i serce we Krwi Jezusa.

Tajemnica niesienia krzyża

Jezu Chryste, razem z Maryją staję na początku Twojej drogi krzyżowej. Chcę przejść przez każdą stację, każdy ból, każde wylanie Krwi, każde bluźnierstwo, każde bicie Ciebie, lekceważenie, wyśmianie… Chcę Ci podziękować za każde wydarzenie w moim życiu, które jest cierpieniem i krzyżem, w którym może dotychczas buntowałem się przeciwko Tobie i oskarżałem Cię, że to Twoja wina.

Proś Jezusa, aby Krwią, którą wylał w czasie drogi krzyżowej, szczególnie przy trzecim upadku, obmył teraz całe Twoje życie – od poczęcia aż po śmierć.

Tajemnica śmierci Pana Jezusa na krzyżu

Wiem, że to cierpienie jest przeze mnie, że te rany i ból są Twoją pokutą za moje grzechy. Panie, Jezu Chryste, chcę teraz całkowicie wyrzec się grzechu, wyrzec się szatana, wszystkich jego dzieł w moim życiu, i całkowicie poddać się Tobie, aby być cały Twój – w całkowitym posłuszeństwie Twojej woli. Tak jak Ty w całkowitym posłuszeństwie oddałeś się swojemu Ojcu. Niech Twoja święta Krew z krzyża, Jezu, przeniknie cały mój umysł, mojego ducha, psychikę…

x

Udostępnij rozważanie

Facebook Twitter
Mail Kopiuj link